Wygląd
Siano powinno być zielone i mieć świeży wygląd. Cechy te świadczą o prawidłowej technice zbioru i dobrej pogodzie, która mu towarzyszyła. Pociąga to za sobą zminimalizowanie strat składników pokarmowych w porównaniu do materiału wyjściowego, czyli trawy. Im później koszona jest trawa tym jaśniejszy ma kolor – od bladozielonego po słomkowy. W czasie dojrzewania traw pojawiają się kłosy, siano starsze ma już ich większą ilość. Im później zbierane siano, tym mniejsza zawartość składników pokarmowych. Obecność kłosów wiąże się również ze zwiększonym kurzeniem się siana, co może sprzyjać powstawaniu i rozwojowi alergii. Siano ma jaśniejszy od zielonego kolor również wtedy, gdy po skoszeniu, na etapie wysychania trawy, padał deszcz. Skutkuje to niestety ryzykiem wypłukania części cennych związków pokarmowych. Nawet prawidłowo zebrane i przechowywane, pierwotnie zielone siano, z czasem traci swój zielony kolor i jaśnieje.
Wystrzegać należy się siana o zbyt ciemnej barwie, brudnoszarego i z nalotem. Zbyt ciemny kolor może wynikać ze zbyt wysokiej temperatury w trakcie składowania, ale także z zamoknięcia siana i zachodzenia procesów gnilnych. Odcienie szarości i naloty są oznaką rozwoju grzybów pleśniowych, odpowiedzialnych między innymi za występowanie alergii oddechowych, zatruć, biegunek, morzysk i poronień. Każde siano należy bardzo dokładnie sprawdzać zarówno przed zakupem jak i bezpośrednio przed skarmieniem. Czasem bal wygląda i pachnie z zewnątrz dobrze, a po rozwinięciu okazuje się, że pleśnieje. Najlepiej więc kupować towar od sprawdzonego, doświadczonego i uczciwego producenta.
Zapach
Każde siano o dostatecznie dobrej jakości do spożycia przez konie, powinno mieć typowy, przyjemny, świeży zapach. Im większy jest udział ziół i roślin motylkowych w sianie, tym silniejszy i bardziej aromatyczny jest jego zapach. Siano, które zostało mocno zmoczone w trakcie schnięcia na łące lub siano, które zbyt długo leżało na łące nim zostało zebrane, często traci swój zapach, równocześnie tracąc również wiele cennych składników pokarmowych. Zapach siana nawet najbardziej aromatycznego i odpowiednio przechowywanego, z czasem słabnie i w końcu zanika.
Z sianem o woni stęchlizny spotkać można się przede wszystkim wtedy, gdy zostało ono przegrzane podczas składowania. Wiąże się to ze zwiększonymi stratami składników pokarmowych i ze zmniejszoną strawnością. Stęchlizna, brak świeżości i woń zgnilizny świadczą o obecności grzybów pleśniowych. Takie siano nie może być w żadnym wypadku skarmiane.
Na co jeszcze zwrócić uwagę?
Koniecznie należy pamiętać, że jeśli zobaczymy nawet tylko fragment siana zgniłego czy spleśniałego, cała kostka czy bal nadają się do utylizacji. Szkodliwe produkty bakterii czy grzybów przenikają często do wnętrza danej partii siana, stanowiąc zagrożenie dla zdrowia konia. Nie traktujmy też złej jakości siana nigdy jako ściółkę dla koni. Koń będzie w dalszym ciągu narażony na szkodliwe działanie grzybów pleśniowych, znajdując się w bezpośredniej bliskości takiego siana, co szczególnie sprzyja rozwojowi schorzeń alergicznych układu oddechowego. Istnieje również ryzyko spożycia takiego siana i pojawienia się problemów zdrowotnych.
Nie skarmiajmy siana starszego niż roczne. Siano dwuletnie i starsze, nawet jeśli zostało w prawidłowy sposób zebrane i składowane, wraz z upływem czasu traci swoją wartość odżywczą. Rozwijać mogą się w nim też m. in. roztocza, zwiększa się również jego zakurzenie, co razem podnosi ryzyko rozwoju schorzeń alergicznych układu oddechowego. Siano stare poznamy po jaśniejszym i wypłowiałym kolorze i braku, charakterystycznego dla świeżego siana, przyjemnego zapachu.
Siano z młodszych traw (najbardziej delikatne i zielone) to siano o najwyższej wartości pokarmowej, szczególnie cenne dla koni o wysokim zapotrzebowaniu żywieniowym, a więc dla źrebiąt i koni w okresie wzrostu, klaczy źrebnych i karmiących, koni poddawanych intensywnemu wysiłkowi fizycznemu, koni wysoce szlachetnych, (zwłaszcza z dużym dolewem pełnej krwi angielskiej), koni starszych, koni chorych i rekonwalescentów, koni z problemami dentystycznymi, koni chudych i ze skłonnościami do chudnięcia. Siano z nieco później koszonych łąk (ale nie za późno, gdy duży udział zaczynają już stanowić kłosy), a więc nieco jaśniejsze i o grubsze w swej strukturze, będzie najlepsze dla koni o małych wymaganiach pokarmowych, czyli tych które mają problemy ze zbyt szybkim przybieraniem na wadze, czyli są otyłe lub znajdują się w grupie ryzyka rozwoju otyłości, a więc zwykle borykających się z rozwijającym się lub zagrażającym syndromem metabolicznym.
check_circle
check_circle